czwartek, 31 grudnia 2015

Międzyzdroje

Stary rok żegnam naparstkiem z Międzyzdrojów - prezentem od Iwonki.
Czyli kolejna sowa do kolekcji :) 


A wszystkim odwiedzającym życzę wszystkiego najlepszego i szczęśliwego nowego roku :)

sobota, 5 grudnia 2015

Takie buty :)

Niestety, ostatnia podróż Młodszego Studenta do Amsterdamu, nie zaowocowała naparstkami. Sklepy z naparstkami owszem są, ale dostępne po odprawie celnej, po stronie dla podróżnych, którzy wylatują z Amsterdamu. A ci, co przylecieli, mogą się obejść smakiem, bo w sklepach na terminalu naparstków nie ma :(
Więc w ramach pocieszenia syn mi kupił fantastyczne holenderskie buty, o których marzyłam od dawna :) I co? Też fajne, prawda?


Buty stoją w szafeczce razem z naparstkami z Bolesławca i pasują tam wyjątkowo :)

I kolejna smutna informacja. W jedynym sklepie z pamiątkami, tym razem na wrocławskim lotnisku, też już nie będzie naparstków...Pogrom jakiś, czy co?


środa, 25 listopada 2015

Bolesławiec

Minęło lato, wakacje, wyjazdy...W związku z tym zaczęła się u mnie naparstkowa posucha ;) Nie kupuję naparstków przez internet, robię to wyłącznie "na żywo", dlatego ostatnio niewiele okazów pojawia się w mojej kolekcji.
W tym roku wyjątkowo udało mi się wygrzebać jakieś naparstki na wrocławskim Jarmarku Bożonarodzeniowym. Zbytniego wyboru (jak zwykle ;) nie było. Poza tym mam też już sporo naparstków z Bolesławca...
Ale, mimo wszystko, kupiłam sobie 5 nowych naparsteczków :)



poniedziałek, 16 listopada 2015

Lokomotywy

Dziś kolej na kolej :)
Naparstek z brytyjskiego muzeum kolejnictwa to też prezent od Marty :)
Może kiedyś Starszemu Studentowi, wielkiemu pasjonatowi kolei, uda się zwiedzić to fantastyczne muzeum. Życzę mu tego z całego serca!


wtorek, 10 listopada 2015

Skrzynka pocztowa

Angielską skrzynkę pocztową również dostałam od Marty :) Zawsze podobał mi się ten naparstek, a teraz mam go w swojej kolekcji :)



czwartek, 5 listopada 2015

niedziela, 25 października 2015

Amsterdam

Miały być w tym poście naparstki od Marty, ale...skoro jest już późny wieczór, to pokażę dziś naparstek dla dorosłych ;)
Dostałam go tydzień temu od Młodszego Studenta. Zapewnia, że kupił go na lotnisku w Amsterdamie ;)))
A naparstek jest z Dzielnicy Czerwonych Świateł/Latarni (Red Light District).

Dzielnica Czerwonych Latarni, to najstarsza dzielnica Amsterdamu. Ma wręcz światową reputację jako dzielnica klubów nocnych i prostytucji. Co widać na załączonym naparstku :)

środa, 21 października 2015

Portugalia

Piękny naparstek z kogucikiem dostałam w prezencie od Marty. Bardzo mi się podobają te portugalskie koguty :)

A pozostałe prezenty od Marty pokażę w następnym poście ;)


sobota, 17 października 2015

Gdańsk

I ostatnie naparstki z nadmorskich wojaży od Starszego Studenta.

Do kompletu z herbami:

A ten pasuje stylem do naparstka z Zakopanego. Widziałam jeszcze podobny z Warszawy, ale go nie mam, póki co ;)

I ostatni, panoramiczny :)


czwartek, 15 października 2015

sobota, 3 października 2015

Gdynia

No to dziś naparstki z Gdyni. 
Będą kalkomanie, które mają naparstki wszystkich nadmorskich miejscowości. Ale będą też okazy ręcznie malowane. Niestety, tu też zmienia się tylko ręcznie malowana nazwa miejscowości, a identyczne łódeczki i żaglówki widnieją na naparstkach z Sopotu, Łeby itd. ;)

Na pierwszym naparstku zapewne ORP Błyskawica :)

piątek, 2 października 2015

Kaszuby

W najbliższym czasie, z tego właśnie regionu, zaprezentują się naparstki, które dostałam od Starszego Studenta i Masi :) 


Nie było im łatwo, bo raptem 10 miesięcy temu sama byłam w Gdańsku, Sopocie i Gdyni i buszowałam po sklepach z pamiątkami. Trudno było im kupić coś, czego mama jeszcze w swojej kolekcji nie ma ;)

poniedziałek, 28 września 2015

piątek, 25 września 2015

Nowy Sącz

Trzeci naparstek od Danusi.
Bardzo chciałam go mieć - to przede wszystkim ze względu na niego umówiłam się z Danusią na wymianę.
Jakieś 30 lat temu byłam w Starym Sączu na wakacjach u rodziny. Do dziś wspominam je bardzo miło :) Poza tym, to rodzinne strony mojej mamy...
Niestety, ze Starego Sącza Danusia naparstka nie miała, ale może być i Nowy ;))) I tak leżą blisko siebie :)


środa, 23 września 2015

Rimini

Rimini to włoskie miasto, leżące nad Adriatykiem. Właśnie w okolicach Rimini Danusia kupiła ten przepiękny, ceramiczny naparstek - ręcznie malowany i wypukły, gdzie trzeba :)
Może kiedyś uda mi się do Rimini pojechać...
Póki co, mogę sobie o tym pomarzyć, spoglądając na kolejny naparstek od Danusi:)


sobota, 19 września 2015

poniedziałek, 14 września 2015

Pesaro

A to drugi naparstek od koleżanki :)
Tym razem z włoskiego miasta Pesaro, gdzie Dominika z rodziną odpoczywała na wakacjach :)