piątek, 4 września 2015

Warszawa

Naparstek kupił mi Młodszy Student na lotnisku w Warszawie :) Miał tam przesiadkę na lot do Amsterdamu. W Amsterdamie za to nie kupił ani jednego, bo nic na lotnisku nie znalazł :(
No to Warszawa niech chociaż będzie ;)

I tył naparstka:

10 komentarzy:

  1. Super!Ja z Warszawy mam malo naparstkow :).Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!Ja z Warszawy mam malo naparstkow :).Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. Lindo e belo dedal.
    Um abraço e bom fim de semana.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to życzę, żeby była jeszcze okazja na polowanie w Amsterdamie! :)

    OdpowiedzUsuń