niedziela, 31 lipca 2016

Liverpool

Dwa naparstki z Liverpoolu przywiózł mi w prezencie Młodszy Student :)
Oczywiście, kupił to, co znalazł na lotnisku ;)


10 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że są! Super okazy, ważne, że - jak zawsze - pamiętał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz super syna,który pamięta o Twoim hobby:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Belos dedais de Liverpool.
    Um abraço e boa semana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, ze synowi udalo sie upolowac kolejne okazy do Twojej kolekcji :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny naparstek :) fajna pamiatka

    OdpowiedzUsuń