piątek, 5 sierpnia 2016

Pobierowo

Wypoczywający nad morzem Starszy Student, przywiózł mi wszystkie dostępne modele naparstków z Pobierowa :)
 
Tu mój ulubiony, zawadiacki marynarz:

A na poniższym naparstku dokładnie widać, jak powstają te "ręcznie malowane" ;) Naparstek ma nadrukowaną bazę, którą potem osoba malująca zapełnia odpowiednimi kolorami:
Przy takim pomocniczym szablonie, mogłabym spokojnie być malarką naparstków ;)



13 komentarzy:

  1. Linda arte admiro,se tem uma coleção que faria seria de dedais ,já colecionei cartões telefônicos ,mas hoje não tenho mais passei para minha neta ela cuida com carinho.Visitando seu blog pela segunda vez pois gostei. Lindo final de semana. http://ladymaregina.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne są te naparstki!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne - mam w swojej kolekcji ten ostatni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam lubię nasze "ręcznie malowane" grubaski ;)
    A po pierwszym naparstku widzę, że wzorki nadal się powtarzają, mam taki sam z Łeby sprzed kilku lat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taka nadmorska "kolorowanka". Do każdego miejsca nad morzem taki naparstek pasuje :)
      Co nie zmienia faktu, że ja te grubaski również bardzo lubię!

      Usuń
    2. Niestety nic nowego nie przybywa natrzaskali
      tego milion pięćset i dziewięćset i chyba się
      one nie skończą tak szybkohahaha tylko
      wiadomo inne nazwy kurortów i chyba je
      każdy już ma - mam i ja :D
      No a marynarza też bardzo lubię - buziaki :*

      Usuń
  5. Hermosos dedales que aumenta su colección
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  6. Polskie grubaski sa rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polskie grubaski sa rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń