niedziela, 23 października 2016

Budapeszt

Od siostry mojej bratowej, oprócz naparstka z Tihany, dostałam też drugi naparstek - z Budapesztu :)
Bo w Budapeszcie też o moim hobby pamiętali ;)

11 komentarzy:

  1. Ciekawy ten naparstek czarny z elementem czerwonym-podoba mi się:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny! Dobrze, że pamiętają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba podobny do mojej Warszawy kształtem
    ale grunt ,że kolejny super w kolekcji - pozDrawiaM ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń