czwartek, 25 maja 2017

Paczków

Dawno już nie byłam w Paczkowie :) 
A bywam tam, gdy tylko jestem u koleżanki z czasów studenckich ;) Mieszka sobie ona w przepięknej okolicy, właśnie między Paczkowem a Otmuchowem.
Miłość do naparstkowych pamiątek trwa nadal, wiec nie wróciłam z pustymi rękami :)



12 komentarzy:

  1. Supcio i jeden będzie dla Xymika :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę naparstków z Paczkowa, bo darzę wielką sympatią to miasteczko,sentymentalnie... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tam jest bardzo klimatycznie :)

      Usuń
  3. Fajne naparstki udało Ci się zdobyć:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń