niedziela, 20 sierpnia 2017

Złoty Stok

Pod koniec lipca, przy okazji pobytu niedaleko Paczkowa, ponownie odwiedziłam Złoty Stok. Żeby kupić Beatce naparstki z nietoperzami :)
Trafiłam na dwa nietoperze, których w kolekcji nie miałam, ale każdy z nich był tylko jeden i choć pan zaglądał pod ladę i na zaplecze, to więcej nie znalazł :( 
Co zrobić... Żeby było sprawiedliwie, jeden przeznaczyłam dla Beatki, a drugi zostawiłam sobie. 

Oto ten mój nietoperz, straszący zwiedzających kopalnię :)

środa, 9 sierpnia 2017

Pieskowa Skała

Przepiękny polski grubasek z zamku w Pieskowej Skale dostałam w prezencie od Jessicy :) 
Co prawda, Jess zamku nie zwiedzała, ale jechała tam jej koleżanka z pracy i tak trafiła do mnie pamiątka z miejsca, którego żadna z nas nie widziała ;) Może kiedyś będzie okazja, bo warto - zamek jest piękny!
Zagrał nawet w filmach, takich jak m.in.: Janosik, Podróż za jeden uśmiech, Stawka większa niż życie, Ogniem i mieczem, czy Nie kłam, kochanie.
Oto on:



środa, 2 sierpnia 2017

Egipt

To mój pierwszy naparstek z Egiptu. Przywieziony przez Dorotkę z wakacyjnych wojaży. Czyli, kolejna naparstkowa niespodzianka :)

Piękny, prawda? :)

czwartek, 27 lipca 2017

Ochryda

Od Daniela, rodowitego Macedończyka, dostałam piękny naparstek z Ochrydy :) Na naparstku uwieczniono cerkiew Św. Jana Teologa w Kaneo (to dzielnica Ochrydy):

Ochryda jest jednym z 28 miejsc na świecie, wpisanym na listę UNESCO zarówno z powodu dziedzictwa kulturowego, jak i przyrodniczego.

piątek, 21 lipca 2017

Ukraina

Sporo Ukraińców pracuje w Polsce. Ten fakt postanowiła więc wykorzystać moja mama ;) 
I namówiła pewna panią, która w mamy bloku wynajmuje mieszkanie, żeby przywiozła jakiś naparstek ze swojego kraju. Pani początkowo nie wiedziała, o co chodzi, przecież naparstki to tylko do szycia służą... Ale moja mama ma w domu egzemplarz pokazowy :)
Długo nie trwało, gdy pani zapukała do drzwi i wręczyła mamie taki oto piękny, ukraiński naparstek:


środa, 19 lipca 2017

Grecja

Kolejne naparstki z cyklu "Wielka Niespodzianka" :)
Dostałam je od Dorotki - córki mojej chrzestnej.
Z Dorotką nie widziałyśmy się od jakiś 30 lat ;) Co nie przeszkadza, jak widać, by o sobie pamiętać!

Z urlopu w Grecji Dorota przywiozła mi 2 naparstki:

środa, 12 lipca 2017

Macedonia

Naparstek z Macedonii dostałam od Daniela - rodowitego Macedończyka, od lat mieszkającego w Holandii :)
Wie, że zbieram naparstki, bo niejednokrotnie brał udział w poszukiwaniu po świecie eksponatów do mojej kolekcji razem z Byłym Młodszym Studentem :)

Oto naparstek z flagą Macedonii: