piątek, 23 czerwca 2017

Sydney

Z majowej eskapady na drugi koniec świata, Młodszy Już Nie Student przywiózł mi jeden naparstek. Prosiłam, żeby mi już nic nie kupował - nie chciałam, żeby sobie dziecko robiło debet na koncie, bo już poprzednim razem zrobił wypasione zakupy ;) Ale taki jest mój syn, nie wraca nigdy z pustymi rękami :) 
Oto naparstek, który kupił za rogiem swojego hotelu w Sydney :)


wtorek, 20 czerwca 2017

Złoty Stok

Celem podróży do Złotego Stoku było ponowne zwiedzenie kopalni złota. Ostatnio byłam tam jakieś 14 lat temu :)
Do kolekcji naparstkowej dokupiłam sobie nietoperza - rapera, bo tylko takiego, z dostępnych w sklepie, nie miałam:
I nietoperza ręcznie malowanego ;)


środa, 14 czerwca 2017

Złoty Stok

Bo Nysa, to był tylko przystanek w podróży do Złotego Stoku :)
A tam, pierwsza do zwiedzania, pojawia się Średniowieczna Osada Górnicza. Ja jej nie zwiedzałam, bo jest na terenie odkrytym i praktycznie z parkingu wszystko widać ;) 
Ale nie omieszkałam zahaczyć o sklep z pamiątkami z osady, w którym króluje Kat Dennis :)

Kat widniał tam na wszystkich pamiątkach: magnesach, kubeczkach, kieliszkach, dzwoneczkach...Szkoda, że na naparstkach były tylko 3 katy ;)

sobota, 3 czerwca 2017

Zamek Książ

I ostatni "integracyjny" naparstek od koleżanki. Z Zamku Książ. 
Nie wiem, skąd wziął się w Szklarskiej Porębie naparstek z Książa, ale był ;)


Karpacz

Na integracyjnym wyjeździe koleżanka kupiła mi też naparstek z Karpacza:


wtorek, 30 maja 2017

Szklarska Poręba

Wyjazd integracyjny z pracy, do Szklarskiej Poręby właśnie, zbiegł się w czasie z moim wyjazdem do Paczkowa. A, że nie da się być w dwóch miejscach jednocześnie, naparstki ze Szklarskiej Poręby przywiozła mi koleżanka z pracy (a ja jej z Paczkowa :)

Wodospad Kamieńczyka:

Schronisko Kamieńczyk: