Nowa gablotka na naparstki powstała ze starej szafeczki z Ikei :) Kupionej kilkanaście lat temu...
Pozostaje tylko żal, że już dawno nie ma ich w sprzedaży. Kiedyś, na jakieś szpargały, kupiłam jedną. Teraz, gdy zbieram naparstki, kupiłabym przynajmniej 10 :)
Nie mogę nie wspomnieć, że inspiracją dla mnie była metamorfoza identycznych szafeczek u Agnieszki.
Do swojej nowej gablotki przeprowadziłam wszystkie metalowce :)









