Przy okazji wrześniowych wakacji w Pętnej ( ukraińskiej wsi w powiecie gorlickim, w Beskidzie Niskim), postanowiliśmy przypomnieć sobie, jak wygląda Zakopane. Ostatnio byliśmy tam z mężem w 1995 roku :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakopane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakopane. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 stycznia 2021
wtorek, 23 kwietnia 2019
niedziela, 28 stycznia 2018
Zakopane
I ostatnie już naparstki, które dostałam od Beatki. Są to przepiękne, malowane grubaski, tym razem z Zakopanego:
Góral spod samiuśkich Tater;)
Łowiecka ;)
I parzenico ;)
piątek, 3 stycznia 2014
Zakopane
Nie lubię Zakopanego. Chociaż miejsce jest przepiękne i góry mają swój urok, to niesmaczne jest nastawienie tubylców do przyjezdnych - za wszelka cenę wyciągnąć od nich wszystko, do ostatniego grosza. I to wieczne narzekanie, że "Znów, panocku, mało dudków w tym roku...". I to niezależnie od tego, czy w Zakopanem śnieg jest czy nie ma. Mało, i już!
A naparstek z Zakopanego dostałam od mamy Ani, bo ona (na odmianę) bardzo lubi Zakopane i jeżdzi tam co roku :)
A naparstek z Zakopanego dostałam od mamy Ani, bo ona (na odmianę) bardzo lubi Zakopane i jeżdzi tam co roku :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











