Naparstki z Trogiru przywiozła mi Agata, koleżanka z pracy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
sobota, 16 sierpnia 2025
wtorek, 5 marca 2024
Zadar
Z wakacji w Chorwacji syn i synowa przywieźli mi naparstek z Zadaru. Na naparstku uwieczniono Kościół Św. Donata.
niedziela, 17 stycznia 2021
Zadar
Piękny naparstek z Zadaru dostałam od brata. Udało mu się, razem z żoną i dziećmi (miedzy poszczególnymi obostrzeniami) spędzić latem dwa tygodnie w Chorwacji.
sobota, 8 sierpnia 2020
Dubrovnik
Kolejny raz zwiedzaliśmy też Dubrownik. I cieszę się, że chociaż tutaj pojawiły się naparstkowe nowości. Wzięłam najładniejsze ;)
środa, 5 sierpnia 2020
Split
Kolejny raz byłam też w Splicie. Tym razem zwiedzałam lotnisko i okolice. Bo w okolicy pasa startowego rosły przepiękne krzewy liści laurowych ;)
A nieopodal, w markecie, był salonik prasowy i kilka pamiątek do wyboru. Kupiłam wiec najładniejszy naparstek :)
piątek, 31 lipca 2020
czwartek, 2 lipca 2020
Podgora
Naparstek z fantastycznych, zeszłorocznych wakacji w Chorwacji :) Kolejny raz w przepięknej Podgorze. Tym razem we wrześniu. Pogoda nadal upalna, ale ludzi chociaż trochę mniej.
Tak jak i poprzednim razem, żal było wracać do domu...
Tak jak i poprzednim razem, żal było wracać do domu...
niedziela, 12 kwietnia 2020
Novalja
W zeszłym roku, w lipcu, Były Młodszy Student był w Chorwacji, w okolicach Novalji. I przywiózł mi takie naparstki:
piątek, 16 listopada 2018
Split
A w Splicie na lotnisku były tylko takie naparstki:
To ostatnio popularne zdobienie w Chorwacji, bo mam już kilka, w podobnym stylu, z innych miejscowości. Całkiem fajnie wyglądają w komplecie :)
środa, 29 listopada 2017
Crikvenica
Naparstek od koleżanki z pracy, która spędzała urlop w Chorwacji. W urokliwej miejscowości Crikvenica:
środa, 27 lipca 2016
Nin
Ostatni już z chorwackich prezentów, przywiezionych przez mojego brata z rodziną.
Ten egzemplarz, to typowy naparstek z Chorwacji. Wszędzie ich pełno - biała baza i na niej naklejka :) Takie naparstki są najczęściej do kupienia w tych najmniejszych miejscowościach, w których wypoczywają turyści.
Oto naparstek z Nina, położonego nieopodal Zadaru:
A na naparstku uwieczniono najsłynniejszy, pochodzący z IX wieku, zabytek tego miasteczka - kościół Św. Krzyża.
wtorek, 26 lipca 2016
Zadar
Z urlopu w Chorwacji wrócił niedawno mój brat z rodziną. Z wycieczki do Zadaru przywieźli mi prawdziwe naparstkowe rękodzieło: ręcznie formowane, wypalane w piecu i szkliwione naparstki :)
niedziela, 12 października 2014
Split
No i jeszcze ostatni chorwacki zakup - naparstek ze Splitu. Piękne miasto, bardzo mi się podobało. Niestety, zdjęć aparatem nie zrobiliśmy, bo dzień wcześniej aparat spadł i zepsuł się ekran. Zdjęcia robił Starszy Student. Telefonem. Ale cud musiałby się zdarzyć, żeby młodzież znalazła czas, by matce jakieś zdjęcia ze swojego telefonu do kompa wrzucić ;)))
środa, 8 października 2014
Dalmacja
Region, w którym wypoczywałam, to Dalmacja - rozciągnięta wzdłuż wybrzeża Adriatyku. Ostatnie już godziny pobytu w Chorwacji i pobieżny spacer po Splicie zaowocowały kupnem naparstka z symbolem Dalmacji - osłem :) Cudnym zresztą ;)
I tak spełniło się moje marzenie, żeby sobie w Chorwacji kupić naparstek z osłem :)
sobota, 4 października 2014
Dubrovnik
To miasto w Chorwacji trzeba odwiedzić obowiązkowo! Takie zdanie słyszałam od wielu osób, które w Dubrovniku już były. Bo Dubrovnik jest piękny, to perła Chorwacji, a nawet Europy, a nie zobaczyć tego miasta, to grzech...No cóż, może najpierw pokażę naparstek z Dubrovnika ;)
A wrażenia...Tak, miasto piękne, ale zwiedzanie go w dzień, w szczycie sezonu to dramat. Taki gorąc bije od tych murów, że można się ugotować. Poza tym, jak tu cokolwiek zobaczyć w takim tłumie? ;)
No i jeszcze ceny, które wiadomo, że w takich miejscach do najniższych nie należą, ale w Dubrovniku naprawdę powodowały mój niesmak...
Żeby nie kończyć postu tak smutno, to proszę bardzo, jeszcze jedno zdjęcie pięknego Dubrovnika :)
A wrażenia...Tak, miasto piękne, ale zwiedzanie go w dzień, w szczycie sezonu to dramat. Taki gorąc bije od tych murów, że można się ugotować. Poza tym, jak tu cokolwiek zobaczyć w takim tłumie? ;)
No i jeszcze ceny, które wiadomo, że w takich miejscach do najniższych nie należą, ale w Dubrovniku naprawdę powodowały mój niesmak...
Żeby nie kończyć postu tak smutno, to proszę bardzo, jeszcze jedno zdjęcie pięknego Dubrovnika :)
wtorek, 30 września 2014
Makarska
Makarska to jedna z najbardziej znanych i najpopularniejszych chorwackich miejscowości wypoczynkowych. Z Podgory mieliśmy do Makarskiej niedaleko, jakieś 11 km. Żal byłoby nie zwiedzić tak znanego i zachwalanego kurortu :) A wrażenia - przepiękne miejsce, raj na ziemi ;)
Na naparstku widnieje kościół Św. Marka. A tak ten kościół uwiecznił mój aparat fotograficzny:
I jeszcze promenada w Makarskiej:
A jeśli chodzi o naparstki, to nie było co kupić :( Myślałam, że w takim kurorcie to będzie przynajmniej kilka wzorów do wyboru. W rzeczywistości, znalazłam tylko (w jednym sklepiku na targowisku) dwa naparstki. W tym jeden uszkodzony :( Tradycyjnie, były tylko te z flagą, godłem, ale z wizerunkiem miasta już nie. I jak tu powiększać kolekcję w czasie wakacyjnych wyjazdów?
niedziela, 28 września 2014
Tucepi
Tucepi leży po sąsiedzku z Podgorą. To bardzo podobne do siebie miasteczka. Przepiękne :)
Pewnego gorącego wieczoru postanowiliśmy z Młodszym Studentem zrobić sobie pieszą wycieczkę do Tucepi, bo "to przecież niedaleko". Ledwo żywi wróciliśmy do domu - zrobiliśmy zupełnie nieświadomie jakieś 15 km :) Ale warto było :)
Pewnego gorącego wieczoru postanowiliśmy z Młodszym Studentem zrobić sobie pieszą wycieczkę do Tucepi, bo "to przecież niedaleko". Ledwo żywi wróciliśmy do domu - zrobiliśmy zupełnie nieświadomie jakieś 15 km :) Ale warto było :)
I jeszcze widok na Tucepi i masyw górski Biokovo:
sobota, 27 września 2014
wtorek, 23 września 2014
Podgora
Naparstek z przepięknego chorwackiego kurortu. Miałam łzy w oczach, gdy musiałam stamtąd wyjeżdżać...Ale, może jeszcze kiedyś tam wrócę :)
No i stało się - ujawniłam się na blogu ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











































