Naparstek z Jordanii z kolekcji Marty.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serduszka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 10 lipca 2026
poniedziałek, 18 sierpnia 2025
niedziela, 24 listopada 2024
Dania
Przepiękny naparstek z wikingiem i, co istotne w mojej kolekcji, serduszkiem, dostałam od mojej koleżanki z pracy - Ani.
wtorek, 16 kwietnia 2024
piątek, 29 grudnia 2023
niedziela, 28 maja 2023
Budapeszt
Kilka naparstków przywiozłam sobie z wycieczki do Budapesztu. Szału naparstkowego nie było, bo naprawdę, nie było w czym wybierać. Wszędzie w ofercie to samo.
I jeszcze węgierski sposób przechowywania i oferowania do sprzedaży naparstków - wrzucanie wszystkiego, jak leci, do koszyka. Wyciągasz naparstki jak z bębna maszyny losującej. Co jeden, to uszkodzony. No, chyba, że metalowy, to jakoś przetrwa te tortury...
I jeszcze węgierski sposób przechowywania i oferowania do sprzedaży naparstków - wrzucanie wszystkiego, jak leci, do koszyka. Wyciągasz naparstki jak z bębna maszyny losującej. Co jeden, to uszkodzony. No, chyba, że metalowy, to jakoś przetrwa te tortury...
Był naparstek z serduszkiem :)
Ceramiczny z widokiem na Parlament i Most Łańcuchowy nad Dunajem:
Takie kwiaty to mają na wszystkim, ceramice, haftach, ozdabiają nimi, co się da :)
Widok na budynek Parlamentu:
Widok na Wzgórze Gallerta:
niedziela, 27 listopada 2022
niedziela, 13 marca 2022
Gdańsk
Zaczynam prezentować serię naparstków, które dostałam od mojej kochanej Beatki. Między nami wytworzyła się taka świecka tradycja - przez cały rok zbieramy dla siebie różne naparstki, by potem wysłać je sobie w prezencie pod choinkę :)
A do zakupu tego naparstka Beatka została niemal zmuszona! Przecież ja zbieram naparstki z serduszkami! :) Wiec, gdy tylko zobaczyłam ten egzemplarz na przypadkowym zdjęciu od Beaty, to ta natychmiast dostała zlecenie na zakup ;)
poniedziałek, 8 lutego 2021
Bieszczady
Jak Solina, to wiadomo, że i Bieszczady :
W Ustrzykach Dolnych udało mi się kupić naparstek do mojej serduszkowej kolekcji, co mnie niezmiernie cieszy :) Naparstków z serduszkiem mam już 11.niedziela, 12 kwietnia 2020
Novalja
W zeszłym roku, w lipcu, Były Młodszy Student był w Chorwacji, w okolicach Novalji. I przywiózł mi takie naparstki:
sobota, 28 września 2019
Wenecja
I ostatni dzień włoskiej przygody - Wenecja.
Sporo słyszałam o tym miejscu od znajomych. Różnych opinii. Raczej takich sobie ;) Że Wenecja jest przereklamowana, że śmierdzi, że brudno ;)
A Wenecja mnie zachwyciła. Ani nie było brudno, ani nic nie śmierdziało. Wspaniałe miejsce z labiryntem zacisznych uliczek i domów. Bez samochodów, rowerów, motocykli...
Naparstkowo można tam też nieźle poszaleć. Jest tyle dobra, że portfel może tego nie wytrzymać ;) Niestety, trzeba się na coś zdecydować i oto moje wybory:
Wenecja jest piękna!
środa, 25 września 2019
Mediolan
Dzień kolejny to zwiedzanie Mediolanu. To światowa stolica mody i finansowo - gospodarcze centrum Włoch.
A my mieliśmy jeszcze okazję postać na balkonie w słynnej Operze La Scala. Tam, gdzie stała Julia Roberts i Richard Gere. Kto nie oglądał Pretty Woman... ;)
Katedra w Mediolanie:
Katedra z Galerią Emanuela II:
wtorek, 27 sierpnia 2019
Jesolo
Naszą włoską bazą wypadową przez 3 dni był hotel w Lido di Jesolo.
Lido di Jesolo to największy wakacyjny kurort regionu weneckiego
i jeden z najbardziej znanych kurortów we Włoszech. Miasto słynie z długiej i szerokiej, piętnastokilometrowej, piaszczystej plaży,
wzdłuż której ciągną się niezliczone ilości hoteli z basenami,
wakacyjne apartamenty i restauracje. Wieczorem i nocą życie kurortu
przenosi się na trzynastokilometrowy deptak. Do najlepszych restauracji
ustawiają się kolejki, na miejskich placach organizowane są koncerty, a
imprezy w klubach trwają do samego rana.
A naparstki mieli tam takie:
I bonus z plaży ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































