W drodze powrotnej ze Szczyrku, pojechaliśmy do Ustronia. Bardzo przyjemne miasteczko - uzdrowisko z ośrodkami wczasowymi i wypoczynkowymi.
Mam więc z Ustronia dwa pamiątkowe naparstki z parzenicą :)
W drodze powrotnej ze Szczyrku, pojechaliśmy do Ustronia. Bardzo przyjemne miasteczko - uzdrowisko z ośrodkami wczasowymi i wypoczynkowymi.
Mam więc z Ustronia dwa pamiątkowe naparstki z parzenicą :)
Trzy naparstki z czerwcowego spaceru po wrocławskim Rynku.
A na naparstkach, kolejno: Nowożeńcy, Pierożnik, Życzliwek:
Śnieżka - symbol Karkonoszy. To szczyt graniczny, polsko - czeski. Czesi nazywają tę górę Sněžka. Naparstek pochodzi właśnie z tej czeskiej strony Śnieżki, a dostałam go w prezencie od Kathy.
Piękne naparstki z ośrodka narciarskiego w Austrii dostałam od Kathy. Nie znamy się osobiście, bo to holenderska znajoma Byłego Młodszego Studenta, ale Kathy zawsze o mnie pamięta, gdy widzi naparstki :)
Przepiękny naparstek z Walencji dostałam w prezencie od Beatki z Wejherowa :)
Na naparstku - figura Matki Boskiej Opuszczonych.