W świątecznym zestawie był też naparstek z dziurką ;) Made in Japan :)
wtorek, 27 lutego 2018
niedziela, 25 lutego 2018
piątek, 23 lutego 2018
Katowice
Kolejny, ze świątecznych prezentów, naparstek od Pawła i Jess. Tym razem Katowice i hala widowiskowo - sportowa Spodek.
Tak Spodek wygląda nocą, gdy jest oświetlony:
niedziela, 18 lutego 2018
Kraków
Naparstki z Krakowa - świąteczny prezent od Jess :)
Ceramiczny, ręcznie malowany:
I metalowy czajniczek:
A takie krakowskie cudo, też ręcznie malowane, to już sobie sama kupiłam :)
środa, 14 lutego 2018
Ateny
Jeszcze jeden prezent od Doroty - córki mojej chrzestnej. Jak widać, Dorotka była na wycieczce w Grecji :) I na pewno zwiedzała Panteon!
sobota, 10 lutego 2018
Holadnia
A to naparstki z jakiegoś kolejnego wylotu Byłego Młodszego Studenta do Holandii.
Tym razem pobyt na północy kraju, na prowincji o pięknej nazwie Fryzja (prawie jak frezja :), zaowocował zakupem trzech naparstków. Tradycyjnie - holenderskie wiatraki oraz naparstek z flagą Fryzji.
poniedziałek, 29 stycznia 2018
Kolonia
W październiku Były Młodszy Student grał w Niemczech. Tym razem w Kolonii. Nie wiem, jakim cudem, ale udało mu się kupić 2 naparstki :)
Niestety, na takich wyjazdach Paweł rzadko ma możliwość spacerowania po mieście, oglądania zabytków, wyszukiwania pamiątek...Kupuje to, co oferują lotniskowe sklepy i to pod warunkiem, że ma jeszcze czas, by do tych sklepów zajrzeć.
Tym bardziej cieszę się z tego, gdy uda mu się cokolwiek mi przywieźć :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
















