niedziela, 31 sierpnia 2014

Praga

I jeszcze jeden naparstek z Pragi. Też z frakcji tych nietłukących się ;))) Bardzo lubię naparstki z żywicy.
Kto ma sokoli wzrok, ten dojrzy przy kamieniczkach dorożkę z koniem :)

wtorek, 26 sierpnia 2014

Praga

Wycieczka do Pragi zaowocowała kolejnymi naparstkami z tego pięknego miasta: 



Ponieważ na wycieczce był mąż ze starszym synem, to oni wybierali naparstki. Dlatego wiedziałam, że na pewno przywiozą jakiś metalowy, bo mój mąż je uwielbia :) Powód uwielbienia jest z gatunku praktycznych - jak spadnie, to się nie stłucze ;)))



czwartek, 24 lipca 2014

Meksyk

Naparstek z kraju, który od dziecięcych lat chciałam zwiedzić :) Przede wszystkim ze względu na niezliczone gatunki, rosnących tam pod gołym niebem, kaktusów. A hodowla kaktusów to moja pierwsza pasja :)

Naparstek dostałam od Marty. Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia z czego jest wykonany, ale pewnie Marta wie :)


środa, 16 lipca 2014

Loch Lomond

Ten naparstek z krajobrazem nad jeziorem Loch Lomond też dostałam od Marty. Szczęściara, bo to wszystko na własne oczy widziała :)


piątek, 11 lipca 2014

Kornwalia

To drugi naparstek, który dostałam od Marty. Przepiękny, z mapą Kornwalii.
Mam ogromny sentyment do naparstków z mapami, bo (będąc małą dziewczynką) zbierałam widokówki, a wśród nich miałam pokaźnych rozmiarów kolekcję właśnie z mapami :)
Tak myślę, że teraz też fajnie byłoby mieć kolekcję naparstków z mapami :)


Gdybym kiedyś zawitała do Kornwalii, to się już nie zgubię ;)

wtorek, 8 lipca 2014

Domek

Kolejna wymiana z Martą zaowocowała następnymi, pięknymi naparstkami :) Marta, póki co, nie może napisać tego samego, bo ja jej jeszcze niczego nie wysłałam ;) Mam nadzieję, że po moich wakacjach w sierpniu, przygotowana dla niej paczka z naparstkami też ją ucieszy :)
A Marta wzbogaciła moja kolekcję o kolejny naparstkowy domek:




piątek, 27 czerwca 2014

Kraków

W tym samym czasie, co mój brat Warszawę, jego żona odwiedzała Kraków i okolice :) Dziwnym zbiegiem okoliczności, bez jakichkolwiek konsultacji ze mną i ze sobą, kupiła mi Ania w Krakowie naparstek podobny do tego z Warszawy :)))


Na naparstku widnieją Sukiennice.